samotność. znowu.

20:24

Przez pewien czas byłam samotna, potem się to się zmieniło. Od zawsze miałam kilka przyjaciółek, które po jakimś czasie mnie zostawiały. I pomimo tego, że je posiadałam, czułam się często bardzo samotna, mometami byłyśmy jak bratnie dusze, a w następnej chwili nie czułam że tam nie pasuje, że lepiej byłoby mi samej, a nie z nimi. One też nie traktują mnie za dobrze, sa wtedy, kiedy one mnie potrzebują, a jak przychodzi co do czego to nawet nie zapytają mnie czy mam ochotę z nimi wyjść. Ale odkąd pamiętam mam przyjaciółkę, która mieszka parędziesiąt domów ode mnie, na tej samej ulicy. Mimo, że nie jesteśmy w tym samym wieku, powierzamy sobie dużo sekretów i smiejemy się do bólu brzucha. Kiedy byłam młodsza często nie uważałam jej za prawdziwej, najlepszej przyjaciółki, ale teraz wiem, że zawsze nią była. Może wy macie podobne osoby w swoim otoczeniu? Zastanówcie się kto tak naprawdę jest waszym przyjacielem.

Czy wy też czujecie się samotni pośród ludzi?
                        navney is offline xx

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Czuję jakbym sama to pisała, poza tą przyjaciółką na tej samej ulicy, bo niestety takiej nie posiadam :/
    Pozdrawiam :)
    http://pausbee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, trafiłam tu przez bloga Zuzi Boruckiej :)
    Przez lata sądziłam, że mam przyjaciółki. Z perspektywy czasu wydaje mi się, że wszystkie te relacje trzymały się że tak powiem na ślinę. Teraz mam wielu znajomych, ale bratnią duszę tylko jedną i jest to facet, więc trochę zazdroszczę Ci przyjaciółki, czasem brakuje mi koleżanki z którą mogłabym pogadać, czy choćby przełazić cały dzień po sklepach.
    Ogólnie nie ma co się przejmować, można być szczęśliwym i w samotności. Ludzie mają swoje słabości, najlepiej nie mieć wobec nich żadnych oczekiwań :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow super blog! Czuję że się inspirowałaś książką girl online :) Zapraszam do mnie https://tutajwszystkojestpoezja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń