samotność. znowu.

20:24

Przez pewien czas byłam samotna, potem się to się zmieniło. Od zawsze miałam kilka przyjaciółek, które po jakimś czasie mnie zostawiały. I pomimo tego, że je posiadałam, czułam się często bardzo samotna, mometami byłyśmy jak bratnie dusze, a w następnej chwili nie czułam że tam nie pasuje, że lepiej byłoby mi samej, a nie z nimi. One też nie traktują mnie za dobrze, sa wtedy, kiedy one mnie potrzebują, a jak przychodzi co do czego to nawet nie zapytają mnie czy mam ochotę z nimi wyjść. Ale odkąd pamiętam mam przyjaciółkę, która mieszka parędziesiąt domów ode mnie, na tej samej ulicy. Mimo, że nie jesteśmy w tym samym wieku, powierzamy sobie dużo sekretów i smiejemy się do bólu brzucha. Kiedy byłam młodsza często nie uważałam jej za prawdziwej, najlepszej przyjaciółki, ale teraz wiem, że zawsze nią była. Może wy macie podobne osoby w swoim otoczeniu? Zastanówcie się kto tak naprawdę jest waszym przyjacielem.

Czy wy też czujecie się samotni pośród ludzi?
                        navney is offline xx